Black Desert Online przenosi graczy do fantastycznego świata, gdzie walkę o wpływy toczą dwie zwaśnione nacje – Republika Calpheonu (ang. Republic of Calpheon) oraz Królestwo Valencji (ang. Kingdom of Valencia). Kością niezgody są tak zwane Black Stones, czyli magiczne kamienie, których głównym źródłem jest znajdująca się w Valencji pustynia Black Desert. Owe kryształy odkryto w trakcie konfliktu, jaki miał miejsce na długo przed wydarzeniami przedstawionymi w opisywanej produkcji (rozpętanego po wybuchu epidemii Czarnej Śmierci, za którą obwiniono kupców z Valencji), a swoją wartość zawdzięczają niezwykłym właściwościom sprawiającym, że można je zintegrować z pancerzem lub bronią, tym samym zwiększając drzemiącą w nich moc.

Zabawę w wydanym na platformie PC i XONE Black Desert Online rozpoczynamy od stworzenia postaci, decydując o jej płci i wyglądzie oraz specjalizacji – w toku przygody możemy prowadzić do boju reprezentantów kilkunastu klas; mowa między innymi o wojownikach wyspecjalizowanych w bezpośrednich starciach (Warrior, Berserker), magach (Striker, Sorceress) czy wreszcie odrębnych profesjach pokroju Tamera potrafiącego oswajać dziką zwierzynę. Następnie nic nie stoi już na przeszkodzie, by przystąpić do właściwej zabawy. W toku zmagań akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby (TPP), a naszym głównym zajęciem jest eksploracja rozległego świata, której nie przerywają ekrany wczytywania. Ten aspekt rozgrywki uatrakcyjniają zarówno cykl dnia i nocy wpływający na zachowanie NPC, jak i zróżnicowane warunki pogodowe panujące w poszczególnych regionach. Kolejne krainy możemy przemierzać na piechotę, na grzbiecie wierzchowca lub za sterami łodzi, wykonując zadania zlecane przez postacie neutralne albo walcząc z napotkanymi przeciwnikami – wśród tych ostatnich prym wiodą oczywiście mocarni bossowie, których pokonanie wymaga zazwyczaj ścisłej współpracy z innymi graczami. Starcia toczą się w czasie rzeczywistym – stojące za nim mechanizmy mają zręcznościowy charakter i więcej zależy tutaj od naszego refleksu niż od statystyk prowadzonej postaci. Musimy bowiem samodzielnie wycelować każdy cios, strzałę wypuszczaną z łuku lub zaklęcie ofensywne, a także wykonywać błyskawiczne uniki. Co więcej, ataki możemy łączyć w widowiskowe kombinacje zwiększające zadawane obrażenia – możliwa jest również walka z grzbietu wierzchowca. W opisywanej produkcji zawarto złożony system craftingu, dzięki któremu nie tylko tworzymy nowe elementy wyposażenia lub modyfikujemy posiadany już ekwipunek, lecz także wytwarzamy biżuterię, przydatne narzędzia, elementy ubioru, a nawet wspomniane wcześniej łodzie. Dopełnieniem tego wszystkiego jest możliwość dołączenia do jednej z gildii funkcjonujących w świecie Black Desert Online oraz wzięcia udziału w oblężeniach twierdz zajmowanych przez inne frakcje, kiedy to w ruch idą między innymi ruchome wieże, drabiny, katapulty oraz armaty. Ponadto na sprawdzenie czeka szereg aktywności pobocznych – w toku przygody możemy na przykład realizować się w jednej z kilku zróżnicowanych profesji, takich jak choćby alchemia, gotowanie i rybołówstwo czy też oddać się pielęgnacji własnego domostwa.

Black Desert Online może się pochwalić wysokiej jakości oprawą graficzną, na czele z dopracowanymi z dbałością o detale modelami postaci i pełnym szczegółów otoczeniem. Warto odnotować, że do zabawy nie jest wymagane opłacanie abonamentu, a jedynie uiszczenie jednorazowej opłaty przy zakupie.
Cześć, nazywam się Zamotany!

Jednego dnia zaskoczę Cię IQ 200 przekrętem na markecie, innego dnia IQ 50 czytając Twoje zdanie z czatu jak 5 letnie dziecko.

A tak na poważnie to...